stycznia 29, 2017

PRAWIE JAK VLOG :)

PRAWIE JAK  VLOG :)
Witam was serdecznie po krótkiej przerwie - spowodowanej sesją egzaminacyjną na mojej uczelni. Na szczęście egzaminy zaliczone więc teraz można trochę wyluzować kolejne dopiero 11 lutego - dwa ostatnie i trzeci semestr za mną jak to szybko leci...

Mam dla was zlepek kilku zdjęć z okresu kiedy mnie nie było - pierwsze foty mojego nowego stolika nocnego o którym wam wspominałam w ostatnim poście - mój dzielny Patryk poradził sobie z jego złożeniem choć wbrew pozorom nie było to takie proste.


Nie wiem dlaczego ale zakochałam się ostatnio w meblach z IKEA ich prostota mnie rozczula. Są piękne i nie drogie - ceny w sam raz na mój portfel, wpasowują się  w każde wnętrze i są ponad czasowe moim zdaniem... Kolejne zdjęcie którym chciałam się z wami podzielić jest moja lampka z zakupionym w końcu nowym SZARYM abażurem - ponieważ poprzedni zakup szarego okazał się beżowym -  niestety światło w pepco jest bardzo kiepskie.

W takim wydaniu moja lampka prezentuje się o wiele lepiej i teraz kolorystycznie pasuje do całości naszej sypialni - abażur/klosz kosztował raptem 5,99zł SZAŁ :)


Ale będąc w PEPCO nie da się wyjść z tylko jedną rzeczą w koszyku - oczywiście na wyprzedaży kupiłam lustro w pięknej czarnej oprawie cena 4.99zł i serce ratanowe które znalazło swoje miejsce w sypialni - zawiesiłam je na pięknej białej wstążce pomiędzy zasłonami - prezentuje się cudnie.


Patryk natomiast nie pozwoli na to abym się nudziła - zakupił bez konsultacji XboxA 360 - jest szalony ale nie ukrywam, że rozrywka przednia - dodatkowo człowiek przy grze korzystając z KINEKTA przynajmniej zażyje trochę ruchu - nie jak  granie siedząc plackiem na kanapie. Graliśmy w gry wymagające dużej ilości ruchu, machania rękoma, nogami i skakania. Najlepszym dowodem na to, że to działa były bóle mięśni na drugi dzień

Dzisiaj natomiast niedziela przebiegała tradycyjnie, poranna kawa, szkoła wpisy do indeksów, małe zakupy. Miałam okazję zapoznać się już z nową kolekcją reserved niestety ceny jak dla mnie kosmiczne na chwilę obecną
Kurtka piękna ale 179zł uhhhhh Przymierzyłam również płaszczyk z przeceny - na wieszaku prezentował się dość fajnie jednak na mnie szału nie zrobił.


Pozdrawiam was serdecznie - jeśli już tutaj zajrzyjcie zostawcie proszę choć kilka słów :)

stycznia 18, 2017

Urządzanie małej sypialni

Urządzanie małej sypialni
Jesteśmy już ponad rok po remoncie ale tak naprawdę dopiero teraz moja sypialnia zyskuje jej końcowy wygląd. Mamy już łóżko, dużą pojemną szafę brakowało tylko dodatków które dodadzą jej przytulności.

Głównym punktem sypialni jest zawsze pięknie zaścielone łóżko. Pościel którą mamy miała być szaro/biała - ale właśnie tak się kupuje na allegro nigdy nie wiesz co dostaniesz i oto efekt pościel w odcieniach fioletu.

Dużym problemem było dla mnie okno - i parapet. Zdecydowałam się mimo rolet dzień i noc na założenie w oknie pojedynczego karnisza i czasami tego żałuję - ze względu na wysokość mieszkania ciężko jest dobrać piękne i efektowne firany które będą zdobić, a nie szpecić.

Podczas zakupów w biedronce zdecydowałam się na zakup 2 zasłonek z "woalu" w kolorze szarym koszt 1szt. to 19,99zł. Miałam wielki problem z tym jak je zawiesić bo puszczone luzem wyglądały bardzo brzydko - nie pasowało mi to. Poradziłam się nawet w tej materii kilku dziewczyn z pewnej grupy na facebooku dotyczącej urządzania mieszkania. Jedna z nich rzuciła pomysłem związania zasłonek i faktycznie wyglądają w tej chwili o niebo lepiej.
Do całości doszła jeszcze moja wymarzona szafeczka nocna z IKEA - linia HAMS. Moim zdaniem wygląda cudownie i dosyć nieźle komponuje się z całokształtem. Jej złożenie ( ponieważ była zakupiona na allegro i przyszła w częściach) było niezłą łamigłówką ale na szczęście jakoś się udało.

Mimo, że sypialnia jest bardzo mała udało się zmieścić wszystkie najważniejsze rzeczy włącznie z ogromną szafą!

Co sądzicie o całości aranżacji? Coś zmienić? Dodać lub odjąć?

stycznia 10, 2017

Ramki z IKEA + darmowe plakaty - czyli sposób na tanią metamorfozę naszych wnętrz

Ramki z IKEA + darmowe plakaty - czyli sposób na tanią metamorfozę naszych wnętrz
Cześć wam! Dzisiaj postanowiłam pochwalić się  małą zmianą w sypialni. Jak za pewne już wcześniej czytaliście na moim blogu mieszkam w kamienicy -  a kamienice mają to do siebie, że mają bardzo wysokie pomieszczenia, ja dodatkowo spotęgowałam to malując wszystkie ściany na biało które dodatkowo optycznie je powiększają wzdłuż i wszerz. Długo myślałam nad tym jak tanim sposobem zagospodarować te ściany aby nabrały uroku/przytulności.


Wpadłam na pomysł powieszenia zdjęć/plakatów/obrazków. Ale generalnie kupno gotowców wiąże się z dość wysokim kosztem. Na szczęście pewnego pięknego dnia po rozmowie w pracy z koleżanką olśniło mnie - że takowe plakaty są w różnych różnistych wersjach dostępne w sieci! Wystarczy zwykła domowa drukarka aby zrobić "coś" z "niczego" no i bingo! Jak zaczęłam przeszukiwać internet okazało się, że pęka w szwach od gotowych cudnych plakatów, obrazków, cytatów czy sentencji motywujących. Tak szukałam, szukałam aż wydrukowałam ich ponad 15. No to pozostał jeszcze problem jak je powiesić prawda :)? Oczywiście , że ramki format A4 - kolor czarny aby pasował do wnętrza i odbijał od białej ściany. Zbałamuciłam narzeczonego i po pracy biegusiem  do TESCO. A tam? Oferta szeroka! Drewniane, białe, czarne i srebrne... Ale ROZCZAROWANIE! Różnica cenowa białe 9,99zł , a czarne 17,99zł - mimo, że nie różniły się niczym oprócz koloru. Noooo nie ! Szybko sobie przemyślałam, że przy zakupie kilku sztuk chyba zbankrutuję! Na szczęście jak zawsze z pomocą przyszedł internet :) a mianowicie allegro.pl Od niedawna jestem pasjonatką rzeczy z ikea - i to w sumie nie ja jedyna więc wystukałam po prostu w wyszukiwarce IKEA, a tam ramek co nie miara! I były moje upragnione! Czarne, format A4 w cenie 9,90zł! Na początek kupiłam 3 sztuki aby zobaczyć jakiej jakości będą... No i dziś przyszły....

Nie zawiodłam się -  są cudne! Co najważniejsze zgrabnie wykonane, nie posiadają szybki ale plexi która mimo to nie jest matowa - wręcz odwrotnie wygląda jak szkło -ale dzięki takiej zamianie są bardzo lekkie dzięki czemu nie boję się wieszać ich nad łóżkiem - nie zrobią  krzywdy nawet gdyby miały spaść z gwoździka.

Zobaczcie efekt....

PRZED                                                                                                      PO
 Wydaje mi się, że ściana od razu stała się pełniejsza, dodają te rami uroku! I pasują cudnie kolorystycznie do całej reszty. Jestem pewna, że dokupię ich niebawem więcej i wykorzystam również w salonie do powieszenia plakatów być może nawet zdjęć w formacie A4.

Kupno ramek w internecie + wysyłka wyniosły mnie mniej aniżeli zakup  w sklepie stacjonarnym TESCO! Ramki są bardzo solidne - zawsze zwracam uwagę na  nogi do postawienia, bo badziewne są ramki których nie możesz postawić na komodzie ponieważ się przewracają! A te mimo nawet tak dużego formatu gdy je postawiłam były bardzo stabilne, nie przewracały się co mocno doceniam!

Przed powieszeniem  nogi przykleiłam do ramy klejem na gorąco aby plakaty nie odstawały od ściany. Ale nie urywałam ich ponieważ może kiedyś w przyszłości zachcę jakiś zmian... A wtedy takie ramy jak znalazł....

Na zagłówku łóżka powieszone są moje lampki firmy Cotton Balls, które wygrałam w mikołajkowym konkursie na Facebooku. Kolor biały/szary/grafitowy.

Tak więc moja mała metamorfoza - zachęcam was do takiej zabawy naprawdę nie wielki  koszt , a można po prostu zaszaleć :)

ZAKUPY:   ramki - ALLEGRO       lampki - COTTON BALLS

stycznia 07, 2017

Haul zakupowy - PEPCO i KIK - zakupy do domu - czyli to co lubi każda z nas!

Haul zakupowy - PEPCO i KIK - zakupy do domu - czyli to co lubi każda z nas!
W naszym mieszkaniu wiecznie jest coś do zrobienia, ale się nie poddaję. Jesteśmy w zasadzie już na dobrej drodze aby "wyjść" na prostą. Najważniejsze remonty jakie nas jeszcze czekają to łazienką i korytarz jednak w tej chwili skupiam się nad tym co już mam czyli salonem, sypialnią i kuchnią.Chcę je dopieścić i doprowadzić do stanu kiedy już będę mogła powiedzieć - super to jest właśnie to o co mi chodziło! Teraz muszę po prostu te wnętrza ocieplić, dodać im uroku i charakteru.

Wyciągnęłam dzisiaj Patryka na zakupy do Pepco ponieważ słyszałam, że po nowym roku mają spore wyprzedaże. Wyprzedaże fakt były - ale artykuły już przebrane. Jednak nie szkodzi wybrałam dla siebie kilka fajnych rzeczy w przystępnych cenach. Mam to szczęście, że obok Pepco jest jeszcze Kik w którym również można znaleźć cudne rzeczy do domu.

PEPCO 10,90zł                                                                    KIK 14,99zł
Po lewej piękna i solidnie wykonana ramka na zdjęcia. Kupiłam dwie sztuki ale raczej dokupię więcej ponieważ są solidnie wykonane, dobrze trzymają fotografię - nie opadają nie osuwają się, a do tego cena jest naprawdę bardzo przystępna! 
Po prawej napis LOVE w pięknym szarym odcieniu - dawno czegoś podobnego szukałam będzie wyglądał idealnie na mojej białej komodzie.
                                                                                                 KIK
Ostatnio bardzo modne są również plakaty - postanowiłam dzisiaj poszukać w internecie kilku darmowych i je wydrukować! Tak też zrobiłam wybierałam zazwyczaj te czarno białe ponieważ tylko taką drukarką dysponuję aczkolwiek te w pastelowych kolorach wydrukowane na czarno biało również nieźle się prezentują - wystarczy tylko kupić ramki w formacie A4 i wieszać. Po prawej mamy podkładkę korkową dostępną w KIKU - cena musiała być przyzwoita i oscylować w granicach 15,00zł . Nie kupiłam jej z zamiarem podkładki ale wykorzystaniem jej w formie alla plakatu zostanie oparta o ścianę na blacie  i będzie pełniła rolę super ozdoby mojej kuchni.

stycznia 02, 2017

O świętach słów kilka

O świętach słów kilka
Na święta Bożego Narodzenia czeka  się co roku z utęsknieniem. Jest to okres kiedy mamy więcej wolnego czasu, spotykamy się z bliskimi , spędzamy czas na rozmowach i wspominaniu tych których już z nami nie ma. Z racji, że mieszkam od 4,5 roku ponad 160km od domu rodzinnego- staram się każde święta czy to Boże Narodzenie czy Wielkanoc spędzać ze swoimi rodzicami i babcią. Choć w moim domu atmosfera nie zawsze jest iście świąteczna z różnych życiowych powodów to ja i tak doceniam każdą chwilę którą spędzamy wspólnie -  teraz te wszystkie dni doceniam po 100kroć mocniej niż kiedyś.
Moim marzeniem jest WIGILIA rodzinna, wigilia przygotowana w całości przeze mnie - z pięknymi świątecznymi ozdobami, ogniem w kominku i kolędami. Marzy mi się spotkanie dwóch rodzin mojej i Patryka. Chyba każda młoda dziewczyna marzy o takim rodzinnym spędzaniu świąt. 
A gdy święta mijają - marzy mi się dłuższy dzień, promienie słońca i WIOSNA! Też tak macie ? Dziś w biedronce widziałam pierwsze już w sprzedaży hiacynty za 9,99zł w pięknych filiżankach ze spodkami. Ale uznałam, że jeszcze za wcześnie jeszcze trzeba nacieszyć się choinką i zimą bo zapowiadają wielkie śniegi i mrozy. Na wiosnę i cieszenie się jej urokami nadejdzie jeszcze czas....
Copyright © 2016 ZERO WASTE PO MOJEMU , Blogger