Wczoraj wieczorem przemęczyłam w końcu książkę "Psi kryminał" Izabeli Szolc. Miałam ostatnio chwilę dla siebie po zaliczonych egzaminach w szkole. Nabrałam ochoty na czytanie... Jedne książki idą nam jak po "grudzie" natomiast inne czyta się lekko, szybko i przyjemnie. Jedną z takich skiążek jest "hygge- duńska sztuka szczęścia".. Książka mówiąca w zasadzie o tym czego szuka prawie każda kobieta.. Czyli cieple rodzinnym, miłości, relaksie, przepisach i jakże ostatnio modnym skandynawskim wystroju wnętrz.
Książka po pierwsze ma cudną okładkę, bardzo miłą w dotyku, wyróżnia się wśród sterty innych książek. Przykuwała moją uwagę niejednokrotnie podczas codziennych zakupów w markecie. Jednak długo nie mogłam się na nią zdecydować. Cena względna 24,99zł Więc jak na książkę nie jest to cena wygórowana. Oglądałam, przeglądałam .. aż dzisiaj po 8:00 rano pobiegłam ją zakupić. Liczyłam na miłą lekturę na kilka kolejnych wieczorów - natomiast przeczytałam ją za jednym zamachem. Czyta się lekko i przyjemnie. Po jej przeczytaniu nabrałam chęci do życia, do spędzania czasu z rodziną, czytania, rozwijania swoich pasji.. Muszę przyznać, że czytając ją wyobrażałam sobie - rodzinę. Rodzinę którą niebawem założę... Moje oczekiwania wobec ciepła rodzinnego, domu i miłości.
Jeśli również cenicie sobie życie w harmonii z naturą, czas spędzony z bliskimi to przeczytajcie tę książkę aby nabrać siły do stawiania czoła przeciwnościom życia codziennego. Oprócz ciekawych i życiowych "przykładów" książka dodatkowo bogata jest w zdjęcia które mogą posłużyć np. jako inspiracja zaaranżowania swojego skandynawskiego domku w wersji Polskiej ...
